Pamiętam, jak podczas jednego z wykładów w ramach kursu pedagogicznego na studiach pani psycholog opowiadała o obliczach dyskryminacji. Wariant dyskryminacji pozytywnej od samego początku wydawał mi się czymś zupełnie niemożliwym. Już sama nazwa tego pojęcia brzmiała jak nonsensowna zbitka dwóch wzajemnie sprzecznych wyrazów. Przykład powszechnej wśród ludzi postawy wobec krajów takich jak Hiszpania dowodzi jednak, że jak najbardziej coś jest na rzeczy.
wtorek, 17 maja 2016
Hiszpania jest dyskryminowana
Pamiętam, jak podczas jednego z wykładów w ramach kursu pedagogicznego na studiach pani psycholog opowiadała o obliczach dyskryminacji. Wariant dyskryminacji pozytywnej od samego początku wydawał mi się czymś zupełnie niemożliwym. Już sama nazwa tego pojęcia brzmiała jak nonsensowna zbitka dwóch wzajemnie sprzecznych wyrazów. Przykład powszechnej wśród ludzi postawy wobec krajów takich jak Hiszpania dowodzi jednak, że jak najbardziej coś jest na rzeczy.
sobota, 7 maja 2016
Emigrantem zostaje się na całe życie
Dokładnie takie zdanie usłyszałem kilka dni temu w Polskim Radiu. Człowiek wciela się w rolę emigranta, gdy po raz pierwszy (choćby na krótko) wyprowadzi się za granicę. Znalazłszy się w takiej sytuacji z początku nawet nie zdajesz sobie sprawy, że powolutku przesiąkasz nowym krajem, przyswajasz sobie część jego obyczajów, osłuchujesz się z obcym językiem, a zarazem stopniowo tracisz łączność z miejscem swojego pochodzenia. Niesie to zresztą za sobą całkiem poważne konsekwencje.
środa, 27 kwietnia 2016
Polska na szybkich obrotach
Przypuszczam, że nie będziesz się identyfikować z tym, co teraz napiszę. Zresztą chyba nikt normalny nie spędza tak często całych weekendów w pociągu, więc wątpię, czy ktokolwiek mógłby przeczytać te słowa, kiwając głową i mówiąc sobie w duchu – znam to uczucie, zgadzam się, tak właśnie jest. A może się mylę?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

