W pokoju hotelowym na ostatnim piętrze zasięg wifi jest tak słaby, że muszę schodzić kilka kondygnacji w dół, by sprawdzić skrzynkę mejlową. Podczas jednej z takich eskapad udaje mi się usłyszeć głos starszawej recepcjonistki relacjonującej jakiemuś mężczyźnie, kto zameldował się ostatnio w hotelu. Być może za sprawą przypadku, a może dlatego, że oboje widzą mnie właśnie w obrazie jednej
niedziela, 8 października 2017
Un Canadien-Québécois-Français-Américain-Du-Nord
W pokoju hotelowym na ostatnim piętrze zasięg wifi jest tak słaby, że muszę schodzić kilka kondygnacji w dół, by sprawdzić skrzynkę mejlową. Podczas jednej z takich eskapad udaje mi się usłyszeć głos starszawej recepcjonistki relacjonującej jakiemuś mężczyźnie, kto zameldował się ostatnio w hotelu. Być może za sprawą przypadku, a może dlatego, że oboje widzą mnie właśnie w obrazie jednej
wtorek, 26 września 2017
Miało być o Kanadzie...
Sobota po południu. W myślach przeklinam rażące słońce, bowiem mój europejski organizm o tej porze zwykł raczej kłaść się do snu. Zegarek wskazuje jedenastą... wieczorem. Od chwili, gdy wysiadłem
czwartek, 7 września 2017
Tremendum et fascinans
Świadomość tego gdzie jestem dociera do mnie dopiero w przebieralni. Przedtem jedynie przechadzaliśmy się po korytarzach przypominających raczej korporacyjne biura aniżeli szpital – miejsce, w którym od zawsze czułem się źle i gdzie starałem się spędzać tak mało czasu, jak to tylko możliwe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

