sobota, 20 maja 2017

Frankofonia w weekend


– Dzień dobry! Poproszę dwie bagietki.
– Dwie? – dopytuje się sprzedawca.
– Tak, dwie. – odpowiadam, pokazując dla pewności na palcach, o jaką liczbę mi chodzi.
Nazajutrz sytuacja się powtarza. A potem znów i znów, nawet w różnych piekarniach. Dzieje się tak niemal za każdym razem, ilekroć usiłuję kupić deux baguettes, deux croissants, czy deux cokolwiek. Czy ktoś mi może wyjaśnić, co robię nie tak?

sobota, 1 kwietnia 2017

Na słonecznym głodzie


Deszcz na Lazurowym Wybrzeżu to taka mała katastrofa. Słońca nie widać, więc już choćby dlatego ludziom jest źle. Po ulicach snują się pogrążeni w zadumie przechodnie, a sklepikarze sterczą przyklejeni do drzwi wejściowych swoich lokali. Niby to wypatrują klientów, niby głęboko nad czymś rozmyślają, ale ich twarze zdradzają raczej dziecięcą ciekawość wobec jakiegoś mało znanego i wielce fascynującego zjawiska.

sobota, 11 marca 2017

Kwestia smaku


Francja ma smak, w każdym znaczeniu tego słowa. Dobrze się nosi, dobrze się prowadzi i dobrze się żywi. Może czasem za bardzo się tym chełpi, ale przymknijmy na to oko. Żaden kraj nie jest idealny. Grunt, by znaleźć sobie taki, którego zalety nam odpowiadają, a wady nie kłują za bardzo w oczy.