wtorek, 15 sierpnia 2017

Aromatrip


Jeszcze jeden zakręt, a za nim pięć kolejnych... Nie, to jeszcze nie Grasse. To tylko bełkotliwe nagranie kobiety odczytującej nazwy przystanków wprowadziło mnie w błąd. Dopiero półtorej godziny od wyruszenia z pl. Alberta Pierwszego w Nicei mój autobus dociera wreszcie do celu.

niedziela, 23 lipca 2017

Homo turisticus


Latem centrum Nicei pęka w szwach. Przewodniki, blogi i wszelkiej maści doradcy zachęcają, by uczynić z niej bazę wypadową do sąsiednich miejscowości z uwagi na dogodne połączenia z praktycznie całym regionem. Skutek tego taki, że miasto wypełnia się po brzegi osobnikami z gatunku homo turisticus, tzn. ludźmi, którzy spędzają tu przeważającą część swoich letnich urlopów, po czym ustępują miejsca kolejnym spragnionym wypoczynku przybyszom. Homo turisticus są jak komórki jednego organizmu, które podlegają nieustannej wymianiane, a jednak wciąż stanowią to samo ciało. Krótko mówiąc: wiecznie nowe twarze, ciągle te same wzorce zachowań.

środa, 31 maja 2017

70 razy Cannes


W upalną sobotnią noc środkiem jezdni paradują wyelegantowani, mocno rozbawieni imprezowicze, którzy w przypływie szaleństwa wybrali opcję powrotu do domu na piechotę. Wielu z nich marzyło o tym, by ujrzeć na własne oczy osobistości znane z kinowych ekranów i kolorowych pism, choć pewnie tylko nielicznym naprawdę się to udało. Kolejna szansa, by to naprawić nadarzy się już jutro. Na niedzielę zaplanowano bowiem uroczystą galę wręczenia Złotych Palm, po której jubileuszowa 70. edycja Festiwalu w Cannes przejdzie do historii. Po niej zaś nastanie czas legend, którymi obrosną opowieści z cyklu: kto kogo i w jak szykownym stroju wypatrzył na czerwonym dywanie.